Nowości
Paryski Haute Couture o smaku róży
- Opublikowano:
- 12.05.2008.
Poszukiwania jedzenia o smaku róży to trend, władający Paryżem już od 10 lat. Zapoczątkował go Pierre Herme, a wszystko zaczęło się od słodkości pod nazwą ispahan. Ispahan lub Pompon des Prines, gatunek róży w kolorze różowym, która lubi rosnąć w parach, o specyficznym zapachu i na wpół rozchylonych kwiatach, zainspirowała Pierra Herme do wyprodukowania tego prestiżowego specjału. Powstały perfumy, pianki, owocowe żele, lodowe "kanapeczki" dżemy, mrożone jogurty i inne zmysłowe łakocie, a najnowsza kreacja to Ispahan Gateau Saint-Honore. Można powiedzieć, że Pierre Herme wyrób słodyczy wyniósł na nowy, nieznany dotąd poziom.
Podczas Haute Couture Pâtisserie, Picasso łakoci, czarodziej deserów, architekt emocji i wiele innych ekskluzywnych określeń łączonych jest z jego nazwiskiem, Pierre Herme jest po prostu perfekcjonistą, smakoszem-znawcą kultywującym rodzinną tradycję. Przedstawiciel czwartego pokolenia cukierników szlifował swój warsztat we właściwych miejscach: Gaston Lenôtre, Fauchon i Ladurée. Swój pierwszy sklepik ze słodyczami otworzył w Tokio 1998., a wkrótce potem zanotował swój pierwszy samodzielny występ na paryskiej scenie.
Smakosze, entuzjaści i connoisseuri z całego świata bardzo szybko odkryli i "ukoronowali" pana Herme, który dziś dzięki boutique i licznej kolekcji słodyczy, organizuje warsztaty i uczy "najsłodszego" zawodu.
Ispahan z róży, liczi i malin, czekolady, dżemy, pity, pianki i sławne macaroni lub macarooni, znane również jako amaretti, które Herme połączył w "sendwich" warstwą jednolitego kremu, stanowią jedynie część jego kolekcji. Herme na swoich wykładach - jak pisze jeden ze słuchaczy - odkrył również tajny składnik jego isfahanów - syrop różany, który kupował w indyjskim sklepiku przy 33 rue Notre-Dame-de-Lorette. Kropla tego syropu dodana do kieliszka szampana, nadaje mu niezapomniany aromat.
I podczas, gdy Herme na warsztatach wielkodusznie odkrywa przed innymi wielkimi mistrzami swoje receptury, zadajemy sobie pytanie czy jednak nie zatrzymuje któregoś z tajników tylko dla siebie... Ale Herme przypisujący maestrię swoich słodyczy zetknięciu pożądania słodyczy, emocji i satysfakcji, doznawanej podczas delektowania się smakami i ich odcieniami, z pewnością nie miałby nam tego za złe.
Drukuj
Wyślij do znajomego
Czy znasz kogoś, kto byłby zainteresowany tym artykułem? To bardzo proste, wprowadź dane, dodaj komentarz i wyślij.
Pozostałe nowości
- Vegeta inspiruje… interaktywnie!

- Wskaż produkty, które masz w kuchni, a sympatyczny asystent podpowie Ci, jakie potrawy możesz przygotować przy ich użyciu. Już teraz odkrywaj smaki i poznawaj nowe, kulinarne terytoria na Vegeta.pl! więcej
- Dołącz do nas na Facebooku i gotuj z przyjaciółmi!

- Pomysł na sobotni wieczór? Oczywiście spotkanie z przyjaciółmi! A może by tak urozmaicić tradycyjną imprezę z chipsami i do regularnych spotkań w gronie znajomych dołączyć wspólne gotowanie? więcej



Komentarz
Wpiszcie swój komentarz lub sugestie związane z treścią.